Jair Bolsonaro: kontrowersyjny przywódca, który podzielił Brazylię
Jair Messias Bolsonaro (ur. 21 marca 1955 roku) to były kapitan armii i prezydent Brazylii w latach 2019–2022, lider brazylijskiej prawicy, dla zwolenników znany jako Mito („Mit”). We wrześniu 2025 roku Sąd Najwyższy Brazylii (STF) skazał go na 27 lat i 3 miesiące więzienia za próbę zamachu stanu po przegranych wyborach w 2022 roku. Wyrok jest prawomocny od listopada 2025 roku. Od marca 2026 roku ze względu na stan zdrowia odbywa karę w areszcie domowym w Brasílii. Do 2030 roku nie może też kandydować w wyborach, na mocy osobnej decyzji Najwyższego Sądu Wyborczego.
Mimo to nazwisko Bolsonaro wciąż jest jednym z najważniejszych w brazylijskiej polityce. W wyborach prezydenckich w październiku 2026 roku jego obóz reprezentuje syn, senator Flávio Bolsonaro, o którym pisałam w osobnym odcinku serii o kandydatach. Dla jednych Jair Bolsonaro jest obrońcą konserwatywnych wartości i ofiarą politycznych prześladowań, dla innych politykiem, który zagroził brazylijskiej demokracji.
W tym poście opowiem Ci, skąd wziął się Bolsonaro, jak doszedł do władzy, co zmieniły jego rządy, o co dokładnie został oskarżony i skazany i dlaczego jego postać wciąż dzieli Brazylijczyków. Postaram się przedstawić argumenty obu stron, tak żeby czytelnik mógł sam wyrobić sobie zdanie.
Jair Bolsonaro w pigułce:
Kim jest: były prezydent Brazylii (2019–2022), były kapitan armii, lider brazylijskiej prawicy.
Pełne imię i nazwisko: Jair Messias Bolsonaro.
Urodzony: 21 marca 1955 roku w Glicério w stanie São Paulo, dorastał w Eldorado w regionie Vale do Ribeira.
Partia: Partido Liberal (PL), od 2021 roku. Wcześniej należał do kilku innych partii.
Kariera polityczna: radny Rio de Janeiro (1989–1991), deputowany federalny przez 27 lat (1991–2018), prezydent (2019–2022).
Obecny status (wrzesień 2026): odbywa karę 27 lat i 3 miesięcy więzienia w areszcie domowym w Brasílii, pozbawiony prawa kandydowania do 2030 roku.
Rodzina: żona Michelle Bolsonaro, synowie polityków Flávio, Carlos i Eduardo, a także Jair Renan i córka Laura.
Kim jest Jair Bolsonaro? Dzieciństwo i wojsko
Jair Messias Bolsonaro urodził się w 1955 roku w małym Glicério w interiorze stanu São Paulo, w rodzinie o włoskich i niemieckich korzeniach. Dzieciństwo spędził w Eldorado, niewielkim mieście w biednym regionie Vale do Ribeira. Jego ojciec był nieformalnym dentystą.
W 1977 roku ukończył Akademię Wojskową Agulhas Negras, główną szkołę oficerską armii brazylijskiej, i służył m.in. w wojskach spadochronowych. Brazylią rządziła wtedy dyktatura wojskowa (1964–1985), a Bolsonaro do dziś wypowiada się o tym okresie pozytywnie, co jest jednym z głównych punktów krytyki pod jego adresem. O samej dyktaturze pisałam w osobnym poście.
Konflikt z przełożonymi
W 1986 roku, już jako kapitan, Bolsonaro opublikował w tygodniku Veja artykuł, w którym skarżył się na niskie żołdy oficerów. Za naruszenie dyscypliny trafił na 15 dni do aresztu wojskowego. Rok później Veja opisała rzekomy plan podłożenia ładunków wybuchowych w jednostkach wojskowych jako formy protestu płacowego, łącząc go z Bolsonaro. Sprawa trafiła do sądu, a w 1988 roku Najwyższy Trybunał Wojskowy go uniewinnił. W tym samym roku przeszedł do rezerwy w stopniu kapitana i zajął się polityką.
Droga do władzy: 27 lat w parlamencie
Radny i deputowany
W 1988 roku Bolsonaro został wybrany na radnego Rio de Janeiro, a w 1990 roku do Izby Deputowanych. Był deputowanym przez siedem kadencji, od 1991 do 2018 roku, zmieniając w tym czasie kilkakrotnie partię.
Przez większość tego czasu był politykiem niszowym: zgłosił niewiele projektów ustaw, a rozpoznawalność zawdzięczał głównie ostrym wypowiedziom. Dotyczyły one m.in. dyktatury wojskowej, osób LGBT, kobiet i praw człowieka. Za niektóre z nich sądy nakazywały mu zapłatę odszkodowań. Najczęściej przywoływanym przykładem jest głosowanie nad impeachmentem prezydent Dilmy Rousseff w 2016 roku, gdy dedykował swój głos pułkownikowi Carlosowi Albertowi Brilhante Ustrze, szefowi jednostki, w której w czasach dyktatury torturowano więźniów politycznych, w tym samą Rousseff.
Dla jego zwolenników te wypowiedzi były dowodem, że „mówi, co myśli”, bez poprawności politycznej. Dla krytyków świadczyły o pogardzie dla demokracji i praw mniejszości.
Sprzyjający moment: kryzys i Lava Jato
Połowa lat 2010 to w Brazylii czas głębokiego kryzysu: recesji gospodarczej w latach 2015–2016, impeachmentu Dilmy Rousseff i wielkiego śledztwa antykorupcyjnego Lava Jato, które objęło polityków niemal wszystkich dużych partii, w tym Partii Pracujących (PT). W 2018 roku do więzienia trafił były prezydent Lula, a jego kandydatura została wykluczona (wyrok unieważniono w 2021 roku). O Luli pisałam w osobnym odcinku serii.
W tym klimacie Bolsonaro przedstawiał się jako kandydat spoza „starej polityki”, który zwalczy korupcję i przestępczość i obroni tradycyjne wartości. Jego hasło brzmiało: Brasil acima de tudo, Deus acima de todos („Brazylia ponad wszystko, Bóg ponad wszystkimi”).
Kampania 2018 i atak nożem
6 września 2018 roku, podczas wiecu w Juiz de Fora w stanie Minas Gerais, Bolsonaro został ugodzony nożem w brzuch przez Adélio Bispo de Oliveirę. Przeżył dzięki kilku operacjom, a sprawcę sąd uznał za niepoczytalnego. Atak zwiększył zainteresowanie mediów kandydatem, który resztę kampanii prowadził głównie w mediach społecznościowych, zwłaszcza na WhatsAppie i YouTubie. Skutki zdrowotne tamtej rany, kolejne operacje brzucha, towarzyszą mu do dziś.
W drugiej turze wyborów w październiku 2018 roku Bolsonaro pokonał kandydata PT, Fernando Haddada, zdobywając 55,1% głosów.
Poglądy i zaplecze polityczne
Bolsonaro łączył kilka nurtów, które w Brazylii często nazywa się „trzema B”: boi, bala e Bíblia („wół, kula i Biblia”), czyli rolnictwo, zwolennicy dostępu do broni i środowiska religijne.
Jego najważniejsze postulaty:
wartości konserwatywne: sprzeciw wobec legalizacji aborcji i edukacji seksualnej w szkołach, krytyka tzw. „ideologii gender”,
bezpieczeństwo: twarde podejście do przestępczości, szersze uprawnienia dla policji i łatwiejszy dostęp do broni dla obywateli,
gospodarka: liberalne reformy prowadzone przez ministra gospodarki Paulo Guedesa, prywatyzacje i ograniczenie roli państwa,
rolnictwo: wsparcie dla agrobiznesu, krytyka ograniczeń środowiskowych i wytyczania nowych terytoriów rdzennych,
antykomunizm: ostra krytyka lewicy, zwłaszcza PT, i rządów Wenezueli czy Kuby.
Religia
Bolsonaro jest katolikiem, ale w 2016 roku przyjął chrzest w rzece Jordan z rąk pastora ewangelickiego, a jego żona Michelle jest ewangeliczką. Ogromne poparcie wśród wiernych kościołów ewangelickich, najszybciej rosnącej grupy religijnej w Brazylii, było jednym z filarów jego sukcesu. Pisałam o tym w poście o ewangelikach w Brazylii.
Często porównywano go do Donalda Trumpa, zarówno ze względu na styl komunikacji, jak i konflikty z mediami i instytucjami. Obaj politycy utrzymywali bliskie relacje.
Prezydentura 2019–2022: co się wydarzyło?
Gospodarka i reformy
Zwolennicy Bolsonaro wskazują m.in. na:
reformę emerytalną z 2019 roku, uważaną za jedną z najważniejszych reform finansów publicznych od lat,
ustawę o autonomii Banku Centralnego (2021),
nowe ramy prawne dla sektora wodno-kanalizacyjnego (2020), otwierające go na inwestycje prywatne,
prywatyzację Eletrobrasu, największego koncernu energetycznego w Ameryce Łacińskiej (2022),
programy pomocy socjalnej w czasie pandemii (auxílio emergencial) i później Auxílio Brasil.
Krytycy zwracają uwagę na słaby wzrost gospodarczy przed pandemią, rosnącą inflację w latach 2021–2022 i to, że część programów socjalnych rozszerzono tuż przed wyborami.
Pandemia COVID-19
To najbardziej krytykowany okres jego rządów. Bolsonaro bagatelizował zagrożenie, w marcu 2020 roku nazwał COVID-19 „grypką” (gripezinha), sprzeciwiał się lockdownom wprowadzanym przez gubernatorów i burmistrzów, promował niesprawdzone leki, takie jak chlorochina, i podważał skuteczność szczepionek. W czasie pandemii w ciągu roku wymienił czterech ministrów zdrowia. Rząd opóźniał też zakup szczepionek: w 2021 roku senacka komisja śledcza (CPI da Covid) ustaliła m.in., że wcześniejsze oferty firmy Pfizer pozostawały przez miesiące bez odpowiedzi, i zaleciła postawienie prezydentowi zarzutów.
Brazylia była jednym z krajów najmocniej dotkniętych pandemią, z ponad 700 tysiącami zgonów. Zwolennicy Bolsonaro argumentują, że jego sprzeciw wobec długich lockdownów chronił miejsca pracy i gospodarkę, a odpowiedzialność za walkę z pandemią ponosiły też władze stanowe i gminne, którym Sąd Najwyższy przyznał w tym zakresie szerokie kompetencje.
Amazonia i środowisko
W latach 2019–2022 wylesianie Amazonii wyraźnie wzrosło: według danych systemu PRODES w 2021 roku osiągnęło najwyższy poziom od 2006 roku. Rząd ograniczał fundusze i działania agencji środowiskowych, a Bolsonaro krytykował organizacje pozarządowe i zagraniczne rządy, które zarzucały mu brak ochrony lasu, podkreślając, że Amazonia jest sprawą suwerenności Brazylii. Pożary w 2019 roku wywołały spór z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem. Zwolennicy Bolsonaro podkreślali prawo do rozwoju gospodarczego regionu, w którym mieszka ponad 20 milionów ludzi. O Amazonii pisałam w osobnym przewodniku, a o polityce klimatycznej Brazylii w poście o COP30.
Bezpieczeństwo i broń
Za rządów Bolsonaro kilkoma dekretami znacznie ułatwiono dostęp do broni, zwłaszcza dla kolekcjonerów, strzelców sportowych i myśliwych (tzw. CACs). Liczba zarejestrowanej broni w rękach cywilów wyraźnie wzrosła. Jednocześnie w tych latach spadła liczba zabójstw, choć eksperci spierają się, na ile było to efektem polityki rządu, a na ile długofalowych trendów i działań stanów.
Relacje międzynarodowe
Bolsonaro był bliskim sojusznikiem Donalda Trumpa w czasie jego pierwszej kadencji, a także premiera Węgier Viktora Orbána. Relacje z Francją, Niemcami i częścią sąsiadów z Ameryki Południowej były napięte, głównie z powodu polityki środowiskowej. O relacjach Brazylii i USA pisałam w osobnym poście.
Wybory 2022 i 8 stycznia 2023 roku
Najbliższe wybory w historii
W 2022 roku Bolsonaro ubiegał się o reelekcję. W drugiej turze, 30 października, przegrał z Lulą, który zdobył 50,9% głosów wobec 49,1%. To najmniejsza różnica w historii brazylijskich wyborów prezydenckich po 1989 roku.
Bolsonaro nigdy formalnie nie uznał porażki, choć jego współpracownicy rozpoczęli przekazywanie władzy. Przez miesiące przed wyborami podważał wiarygodność elektronicznych urn wyborczych, bez przedstawienia dowodów na fałszerstwa. Jego zwolennicy blokowali drogi i przez tygodnie koczowali przed koszarami, domagając się interwencji wojska. 30 grudnia 2022 roku, dwa dni przed zaprzysiężeniem Luli, Bolsonaro wyjechał na Florydę i nie przekazał następcy szarfy prezydenckiej.
Atak na budynki władz w Brasílii
8 stycznia 2023 roku, tydzień po zaprzysiężeniu Luli, tysiące zwolenników Bolsonaro wdarło się do budynków Kongresu, Sądu Najwyższego i pałacu prezydenckiego Planalto w Brasílii, niszcząc wnętrza i dzieła sztuki. Wydarzenia porównywano do szturmu na Kapitol w USA. Bolsonaro, który przebywał wtedy w USA, potępił w mediach społecznościowych niszczenie budynków publicznych i zaprzeczał, by miał z atakiem cokolwiek wspólnego. Do Brazylii wrócił pod koniec marca 2023 roku.
Sprawy sądowe i wyrok
Zakaz kandydowania
W czerwcu 2023 roku Najwyższy Sąd Wyborczy (TSE) uznał, że Bolsonaro nadużył władzy, gdy w lipcu 2022 roku zwołał spotkanie z zagranicznymi ambasadorami, na którym bez dowodów podważał brazylijski system wyborczy. Sąd pozbawił go prawa kandydowania na osiem lat, do 2030 roku.
Proces o próbę zamachu stanu
Najpoważniejsza sprawa dotyczyła wydarzeń po wyborach 2022 roku. Według aktu oskarżenia Prokuratury Generalnej Bolsonaro kierował grupą, która planowała unieważnić wynik wyborów i utrzymać go przy władzy. W śledztwie Policji Federalnej opisano m.in. projekt dekretu wprowadzającego stan wyjątkowy i plan zabójstwa Luli, wiceprezydenta Geraldo Alckmina i sędziego Alexandre'a de Moraesa. Obrona zaprzeczała, by Bolsonaro planował zamach, i twierdziła, że rozważano jedynie rozwiązania przewidziane w konstytucji.
11 września 2025 roku pierwszy skład orzekający STF, stosunkiem głosów 4 do 1, uznał Bolsonaro winnym pięciu przestępstw, w tym próby zamachu stanu, próby siłowego zniesienia demokratycznego państwa prawa i udziału w organizacji przestępczej, i skazał go na 27 lat i 3 miesiące więzienia. Skazani zostali też m.in. byli ministrowie i generałowie z jego otoczenia. Jedyny głos przeciwny, sędziego Luiza Fuxa, dotyczył m.in. właściwości sądu.
Proces wywołał reakcje także za granicą: jeszcze przed wyrokiem, latem 2025 roku, administracja Donalda Trumpa nazwała go politycznym prześladowaniem, wprowadziła wysokie cła na część brazylijskiego eksportu i nałożyła sankcje na sędziego de Moraesa. Rząd Brazylii i sąd odpowiadały, że chodzi o niezależny proces w demokratycznym państwie.
Areszt, więzienie i areszt domowy
Sierpień 2025: sędzia de Moraes umieścił Bolsonaro w areszcie domowym za naruszenie wcześniejszych ograniczeń, m.in. zakazu korzystania z mediów społecznościowych.
22 listopada 2025: po próbie usunięcia elektronicznej opaski lutownicą Bolsonaro został przewieziony do aresztu w siedzibie Policji Federalnej w Brasílii.
25 listopada 2025: wyrok stał się prawomocny, a Bolsonaro rozpoczął odbywanie kary.
Grudzień 2025: przeszedł dwie operacje, m.in. przepukliny i z powodu nawracającej czkawki związanej ze skutkami ataku nożem z 2018 roku.
Styczeń 2026: przeniesiono go do jednostki penitencjarnej Papudinha w Brasílii.
Marzec 2026: ze względu na stan zdrowia sąd zgodził się na tymczasowy areszt domowy, przedłużony w lipcu 2026 roku bezterminowo, pod warunkiem przestrzegania ograniczeń, m.in. zakazu działalności politycznej.
Ustawa o „dozymetrii”
Pod koniec 2025 roku Kongres przyjął ustawę, nazywaną w Brazylii PL da Dosimetria, która zmienia sposób obliczania kar za przestępstwa przeciwko demokracji, m.in. tak, by kary za próbę zamachu stanu i za próbę zniesienia państwa prawa się nie sumowały. Prezydent Lula ją zawetował, ale w kwietniu 2026 roku Kongres odrzucił weto. Krytycy nazywają ustawę „amnestią w przebraniu” dla skazanych za 8 stycznia i dla Bolsonaro, zwolennicy uważają, że poprawia nieproporcjonalnie wysokie kary. W maju 2026 roku sędzia de Moraes wstrzymał stosowanie ustawy wobec skazanych do czasu, aż pełny skład STF rozstrzygnie o jej zgodności z konstytucją. Według stanu na wrzesień 2026 roku to rozstrzygnięcie wciąż jest w toku, więc ewentualne przeliczenie kary Bolsonaro pozostaje otwarte.
Inne śledztwa
Bolsonaro był też objęty innymi postępowaniami, m.in. dotyczącymi biżuterii otrzymanej od władz Arabii Saudyjskiej i fałszowania danych w systemie szczepień. W 2024 roku policja zatrzymała mu paszport. W lutym 2024 roku spędził dwie noce w ambasadzie Węgier w Brasílii, co wywołało spekulacje, że szukał tam schronienia. Sam temu zaprzeczał.
Bolsonaryzm po Bolsonaro
Mimo wyroku i zakazu kandydowania ruch nazywany bolsonaryzmem (bolsonarismo) pozostaje jedną z największych sił politycznych w Brazylii. Partia PL ma jedną z największych frakcji w Kongresie, a w wyborach 2026 roku obóz Bolsonaro reprezentuje jego syn Flávio, kandydat na prezydenta, a Michelle Bolsonaro ubiega się o miejsce w Senacie. Zwolennicy byłego prezydenta organizują demonstracje, m.in. na Avenida Paulista w São Paulo, domagając się amnestii.
Wyniki pierwszej tury wyborów, zaplanowanej na 4 października 2026 roku, pokażą, jak silny pozostaje ten ruch bez swojego lidera na karcie do głosowania. Harmonogram wyborów i najważniejszych kandydatów opisałam w poście o wyborach prezydenckich w Brazylii 2026.
Jak ocenia się Bolsonaro? Dwie perspektywy
Zwolennicy widzą w nim polityka, który:
dał głos konserwatywnej, religijnej części społeczeństwa, lekceważonej przez elity,
przeprowadził ważne reformy gospodarcze, m.in. emerytalną,
walczył z przestępczością i bronił prawa do posiadania broni,
jest ofiarą politycznie motywowanych procesów i „aktywizmu sędziowskiego” STF.
Krytycy uważają, że:
podważał zaufanie do instytucji demokratycznych i systemu wyborczego,
jego polityka w czasie pandemii przyczyniła się do dodatkowych zgonów,
osłabił ochronę Amazonii i praw ludności rdzennej,
jego wypowiedzi normalizowały przemoc słowną wobec mniejszości,
planował, jak ustalił sąd, pozostanie u władzy wbrew wynikowi wyborów.
Badania opinii publicznej od lat pokazują, że Brazylijczycy są w tej sprawie podzieleni niemal na pół.
Dlaczego to powinno Was interesować?
Historia Bolsonaro to klucz do zrozumienia współczesnej Brazylii i jej głębokiej polaryzacji. Spory o Bolsonaro i Lulę dzielą rodziny, grupy przyjaciół i czaty rodzinne na WhatsAppie. Jeśli jesteś w związku z Brazylijczykiem lub Brazylijką albo masz brazylijskich znajomych, polityka jest tematem, który warto poruszać ostrożnie.
To także przykład zjawisk znanych z wielu krajów, również z Polski: polityki opartej na mediach społecznościowych, sporów o niezależność sądów i roli religii w życiu publicznym. Brazylijskie instytucje, zwłaszcza Sąd Najwyższy, odegrały w tej historii kluczową rolę i same stały się przedmiotem ostrego sporu.
Podsumowanie
Jair Bolsonaro przeszedł drogę od kapitana armii i niszowego deputowanego do prezydenta największego kraju Ameryki Łacińskiej, a potem do pierwszego byłego prezydenta Brazylii skazanego za próbę zamachu stanu. Jego rządy przyniosły reformy gospodarcze cenione przez jednych oraz kryzys pandemiczny, wzrost wylesiania i konflikty z instytucjami krytykowane przez drugich. Niezależnie od oceny, bolsonaryzm na trwałe zmienił brazylijską politykę i pozostanie jednym z głównych tematów wyborów w 2026 roku.
Bolsonaro zniknął z karty do głosowania, ale nie z brazylijskiej polityki.
Jeśli chcesz śledzić brazylijską politykę na bieżąco, raz w miesiącu podsumowuję najważniejsze wydarzenia w newsletterze Brasletter, a na Instagramie @brazyliada pokazuję, jak Brazylia żyje wyborami.
FAQ: najczęściej zadawane pytania o Jaira Bolsonaro
Kim jest Jair Bolsonaro? To były kapitan armii brazylijskiej, wieloletni deputowany i prezydent Brazylii w latach 2019–2022, lider brazylijskiej prawicy. W 2025 roku został skazany na 27 lat i 3 miesiące więzienia za próbę zamachu stanu.
Ile lat ma Jair Bolsonaro? Urodził się 21 marca 1955 roku, więc we wrześniu 2026 roku ma 71 lat.
Za co skazano Bolsonaro? We wrześniu 2025 roku Sąd Najwyższy Brazylii uznał go winnym m.in. próby zamachu stanu, próby siłowego zniesienia demokratycznego państwa prawa i udziału w organizacji przestępczej, w związku z planami utrzymania władzy po przegranych wyborach w 2022 roku. Bolsonaro nie przyznaje się do winy.
Gdzie jest teraz Bolsonaro? Według stanu na wrzesień 2026 roku odbywa karę w areszcie domowym w Brasílii, przyznanym ze względu na stan zdrowia, z zakazem działalności politycznej.
Czy Bolsonaro może kandydować w wyborach 2026? Nie. W 2023 roku Najwyższy Sąd Wyborczy pozbawił go prawa kandydowania do 2030 roku. W wyborach 2026 roku jego obóz reprezentuje syn, senator Flávio Bolsonaro.
Kiedy Bolsonaro był prezydentem Brazylii? Od 1 stycznia 2019 do 31 grudnia 2022 roku. W 2018 roku wygrał wybory z 55,1% głosów, a w 2022 roku przegrał z Lulą, zdobywając 49,1%.
Co to jest bolsonaryzm? To ruch polityczny skupiony wokół Jaira Bolsonaro, łączący konserwatyzm obyczajowy, poparcie środowisk ewangelickich, wojskowych i rolniczych, liberalne hasła gospodarcze, antykomunizm i nieufność wobec instytucji, takich jak Sąd Najwyższy.
Co się stało 8 stycznia 2023 roku w Brasílii? Tysiące zwolenników Bolsonaro wdarło się do budynków Kongresu, Sądu Najwyższego i pałacu prezydenckiego, niszcząc wnętrza. Setki osób zostały później skazane. Bolsonaro był wtedy w USA i zaprzeczał, by miał związek z atakiem.