Wybory 2026: Lula prowadzi w sondażach – pierwsza ankieta bez Bolsonaro

16 grudnia 2025 roku instytut badawczy Quaest opublikował pierwsze sondaże prezydenckie na wybory 2026 bez uwzględnienia byłego prezydenta Jaira Bolsonaro. Obecny prezydent Luiz Inácio Lula da Silva (PT) prowadzi we wszystkich analizowanych scenariuszach, zdobywając od 34% do 41% poparcia w pierwszej turze. Jego głównym rywalem ma być senator Flávio Bolsonaro (PL), syn byłego prezydenta, który osiąga wyniki między 21% a 27%. Jednak aż 54% wyborców uważa, że Jair Bolsonaro popełnił błąd wybierając swojego syna na kandydata.

Dlaczego Bolsonaro nie może kandydować?

Jair Bolsonaro, prezydent Brazylii w latach 2019-2022, został uznany za nieelekcyjnego przez Najwyższy Trybunał Wyborczy (TSE). Były prezydent otrzymał dwa wyroki skazujące za naruszenia prawa wyborczego, które uniemożliwiają mu kandydowanie w wyborach do 2030 roku. W listopadzie 2024 roku Sąd Najwyższy (STF) skazał go dodatkowo na 27 lat i 3 miesiące więzienia za kierowanie próbą zamachu stanu po przegranej w wyborach 2022. Obecnie przebywa w areszcie Policji Federalnej w Brasilii.

W brazylijskim systemie politycznym skazanie przez TSE automatycznie wyklucza polityka z kandydowania przez osiem lat. To istotna różnica w porównaniu do Polski, gdzie nieelekcyjność wymaga osobnego orzeczenia sądu. Bolsonaro próbował zakwestionować wyroki, ale jego apelacje zostały odrzucone.

Z powodu wykluczenia ojca, rodzina Bolsonaro wybrała senatora Flávio Bolsonaro jako kandydata na prezydenta 5 grudnia 2025 roku. To strategia utrzymania wpływów politycznych rodziny mimo skazania jej lidera – scenariusz nieznany w polskiej polityce, ale częsty w Ameryce Łacińskiej, gdzie polityczne dynastie odgrywają kluczową rolę.

Wyborcy nie są przekonani do Flávio

Sondaż Quaest ujawnia poważny problem kandydatury Flávio Bolsonaro: większość Brazylijczyków uważa jego wybór za błąd. 54% respondentów stwierdziło, że Jair Bolsonaro popełnił błąd wskazując swojego najstarszego syna jako kandydata na prezydenta. Tylko 36% uznało to za dobry wybór.

Co więcej, 61% wyborców kategorycznie oświadczyło, że nie zagłosuje na Flávio Bolsonaro w żadnym przypadku. Zaledwie 13% z pewnością na niego zagłosuje, a 23% rozważa taką możliwość. To oznacza, że senator ma bardzo niewielkie pole manewru do poszerzenia swojego elektoratu poza twardych zwolenników rodziny Bolsonaro.

Rejekcja Flávio wzrosła w ciągu ostatnich miesięcy. Według grudniowego badania, 60% Brazylijczyków zna go i nie zagłosowałoby na niego – to wzrost z 55% w sierpniu. Jednocześnie tylko 28% zna go i rozważa głosowanie na niego, w porównaniu do 22% cztery miesiące temu.

Kogo wolą wyborcy prawicy?

Zapytani, kto powinien być kandydatem zamiast Flávio, Brazylijczycy wskazali inne nazwiska:

  • Michelle Bolsonaro (była pierwsza dama): 19%

  • Tarcísio de Freitas (gubernator São Paulo): 16%

  • Ratinho Junior (gubernator Paraná): 11%

  • Pablo Marçal, Romeu Zema, Eduardo Bolsonaro, Ronaldo Caiado i Eduardo Leite: kilka procent każdy

  • Żaden z nich: 21%

Te dane pokazują, że nawet wśród wyborców prawicy nie ma zgody co do tego, kto powinien reprezentować ich obóz w wyborach 2026. Michelle Bolsonaro, żona Jaira, cieszy się największym poparciem jako potencjalna kandydatka, ale nie została wybrana przez rodzinę jako oficjalna reprezentantka.

Szczegóły sondażu: Lula vs inni rywale

Instytut Quaest przeprowadził badanie między 11 a 14 grudnia 2025 roku, pytając 2004 wyborców. Przedstawiono sześć różnych scenariuszy pierwszej tury z różnymi potencjalnymi kandydatami prawicy i centrum. We wszystkich przypadkach Lula utrzymał wyraźną przewagę.

Najważniejsze wyniki pierwszej tury:

W starciu z Flávio Bolsonaro i gubernatorem Paraná Ratinho Juniorem (PSD), Lula zdobywa 39% głosów, Flávio Bolsonaro 23%, a Ratinho Junior 13%. W tym scenariuszu 16% respondentów wskazało na oddanie głosu nieważnego lub wstrzymanie się od głosu.

Gdy testowano konfrontację z gubernatorem São Paulo Tarcísio de Freitas (Republikanie), Lula osiągnął 41%, Flávio Bolsonaro 23%, a Tarcísio jedynie 10%. Ten wynik jest zaskakujący, ponieważ Tarcísio uważany jest za jednego z najsilniejszych potencjalnych kandydatów prawicy.

W scenariuszu z udziałem byłego gubernatora Cira Gomesa (PSDB) – weterana brazylijskiej polityki – Lula zdobył 34%, Flávio Bolsonaro 21%, Ratinho Junior 12%, a Ciro Gomes 8%.

Spontaniczne wskazania: prawdziwe preferencje wyborców

Gdy badacze zapytali Brazylijczyków o ich preferencje bez podpowiadania żadnych nazwisk, wyniki były jeszcze bardziej wymowne:

  • Lula: 20%

  • Jair Bolsonaro: 5% (mimo że nie może kandydować)

  • Flávio Bolsonaro: 5%

  • Niezdecydowani: 65%

Te spontaniczne wskazania pokazują prawdziwą skalę problemu. Flávio Bolsonaro, mimo intensywnej promocji jako oficjalny kandydat rodziny, uzyskuje tyle samo spontanicznych wspomnień co jego ojciec, który jest w areszcie i nie może kandydować. Ogromna liczba niezdecydowanych (65%) sugeruje, że większość wyborców jeszcze nie podjęła decyzji lub nie ma wyraźnie preferowanego kandydata.

Druga tura: Lula wygrywa ze wszystkimi

Sondaż Quaest przeanalizował również pięć możliwych scenariuszy drugiej tury. W każdym z nich Lula pokonuje swojego rywala z wyraźną przewagą:

  • Lula 46% vs Flávio Bolsonaro 36%

  • Lula 45% vs Tarcísio de Freitas 35%

  • Lula 45% vs Ratinho Junior 35%

  • Lula 44% vs Ronaldo Caiado (União) 33%

  • Lula 45% vs Romeu Zema (Novo) 33%

Te wyniki pokazują, że mimo trudności gospodarczych i krytyki ze strony prawicy, Lula zachowuje stabilne poparcie wśród brazylijskiego elektoratu. Jego przewaga w drugiej turze waha się między 9 a 12 punktami procentowymi.

W porównaniu z sierpniowym badaniem, Lula stracił 2 punkty procentowe w konfrontacji z Flávio (z 48% na 46%), ale Flávio zyskał 4 punkty (z 32% na 36%). To pokazuje, że ogłoszenie kandydatury dało senatorowi niewielki impet, ale niewystarczający do realnego zagrożenia dla Luli.

Wzrost poparcia dla kandydatury Luli

Ciekawy paradoks pokazuje badanie dotyczące samej kandydatury prezydenta. Wzrosło poparcie dla idei, że Lula powinien ubiegać się o reelekcję: 43% Brazylijczyków uważa, że powinien kandydować (wzrost z 38% w poprzednim badaniu), podczas gdy 55% jest przeciw (spadek z 59%). To najwyższy poziom poparcia dla kandydatury Luli od grudnia 2024 roku.

Ten wzrost nastąpił po aresztowaniu Jaira Bolsonaro i ogłoszeniu kandydatury Flávio. Wielu wyborców, którzy wcześniej woleliby nowego kandydata ze strony lewicy lub centrum, teraz widzi w Luli najlepszą szansę na powstrzymanie powrotu rodziny Bolsonaro do władzy.

Kto jeszcze może kandydować?

Poza Flávio Bolsonaro, sondaż testował kilku innych potencjalnych kandydatów:

Tarcísio de Freitas – 39-letni gubernator São Paulo, uważany za jednego z najbardziej kompetentnych polityków prawicy. Mimo to w sondażu uzyskał zaledwie 10% poparcia.

Ratinho Junior – gubernator Paraná, kandydat centroprawicowej partii PSD. Osiągnął od 11% do 13% w zależności od scenariusza.

Ciro Gomes – były minister i wielokrotny kandydat na prezydenta, obecnie w partii PSDB. Zdobył 8% głosów, co pokazuje spadek jego wpływów politycznych.

Ronaldo Caiado i Romeu Zema – gubernatorzy stanów Goiás i Minas Gerais, z minimalnym poparciem między 2% a 6%.

Znaczenie badania: polityka bez Bolsonaro

To pierwsze badanie, które całkowicie pomija Jaira Bolsonaro, sygnalizuje nową erę w brazylijskiej polityce. Przez ostatnie osiem lat polityka kraju koncentrowała się wokół osoby byłego prezydenta – albo jako jego zwolennicy, albo przeciwnicy. Teraz ta dynamika się zmienia.

Flávio Bolsonaro, mimo noszenia tego samego nazwiska, nie dysponuje charyzmą ani bazą wyborczą swojego ojca. W poprzednich sondażach, gdy testowano zarówno ojca, jak i syna, Jair Bolsonaro osiągał poparcie powyżej 35%, podczas gdy Flávio ledwo przekraczał 20%.

Dla Luli to dobra wiadomość. Jego najgroźniejszy rywal polityczny został usunięty z gry przez własne działania. Teraz może skoncentrować się na zarządzaniu krajem i budowaniu swojego dziedzictwa politycznego.

Prawica bez lidera

Jednym z kluczowych wniosków z sondażu jest rozproszenie prawicy. Żaden z kandydatów nie zdołał skonsolidować pełnego elektoratu Bolsonaro. Flávio Bolsonaro, Tarcísio de Freitas i Ratinho Junior dzielą się głosami prawicy, co osłabia ich pozycję w konfrontacji z Lulą.

W Brazylii system wyborczy wymaga uzyskania bezwzględnej większości (50% + 1 głos) w pierwszej turze, aby wygrać wybory. Jeśli żaden kandydat nie osiągnie tego progu, dwóch najlepszych przechodzi do drugiej tury. Obecne sondaże wskazują, że praktycznie niemożliwe jest zwycięstwo w pierwszej turze, co oznacza, że wybory 2026 prawdopodobnie zostaną rozstrzygnięte w drugiej turze między Lulą a kandydatem prawicy.

Problem dla prawicy polega na tym, że różne grupy popierają różnych kandydatów. Część elektoratu Bolsonaro chce Michelle jako kandydatki, inna część preferuje Tarcísio jako kompetentnego technokratę, jeszcze inna widzi w Ratinho Juniorze centrowego kandydata zdolnego przyciągnąć umiarkowanych wyborców. Ta fragmentacja sprawia, że żaden z nich nie ma wystarczającej siły, aby realnie zagrozić Luli.

Czy Brazylijczycy wiedzą w ogóle o Flávio?

Badanie pokazuje również, że 61% Brazylijczyków dowiedziało się o ogłoszeniu kandydatury Flávio Bolsonaro, podczas gdy 39% nie słyszało o tym wydarzeniu. To stosunkowo wysoki poziom świadomości, biorąc pod uwagę, że ogłoszenie nastąpiło zaledwie 11 dni przed rozpoczęciem badania (5 grudnia).

Jednak świadomość nie przekłada się na poparcie. Większość z tych, którzy wiedzą o kandydaturze Flávio, nie zamierza na niego głosować.

Co dalej?

Wybory prezydenckie w Brazylii odbędą się w październiku 2026 roku. Do tego czasu sytuacja polityczna może się znacznie zmienić. Lula będzie musiał zarządzać trudną sytuacją gospodarczną i utrzymać swoją bazę wyborczą. Prawica będzie szukać sposobu na skonsolidowanie głosów wokół jednego kandydata.

Instytut Quaest planuje publikować regularne sondaże co kilka miesięcy, co pozwoli śledzić zmiany w preferencjach wyborczych Brazylijczyków. Kolejne badanie prawdopodobnie pokaże, czy Flávio Bolsonaro zdoła umocnić swoją pozycję jako główny rywal Luli, czy może inny kandydat prawicy przejmie tę rolę.

Kluczowym pytaniem pozostaje: czy prawica zdoła zjednoczyć się wokół jednego kandydata przed wyborami, czy też podzielony elektorat da Luli łatwą drogę do zwycięstwa w drugiej turze?

Chcesz być na bieżąco z brazylijską polityką i najważniejszymi wydarzeniami z Brazylii?

📧 Zapisz się na mój newsletter, żeby regularnie otrzymywać analizy i newsy z Brazylii prosto do skrzynki mailowej.

📱 Obserwuj mnie na Instagramie, gdzie na bieżąco dzielę się najświeższymi wiadomościami, ciekawostkami kulturowymi i moim życiem między Polską a Brazylią.

——————

Źródła: Quaest, CartaCapital, G1, brazylijskie media

Margines błędu: 2 punkty procentowe
Poziom ufności: 95%
Próba: 2004 respondentów
Data badania: 11-14 grudnia 2025

Previous
Previous

Brazylijska rodzina – jak ważne są relacje rodzinne w kulturze brazylijskiej?

Next
Next

Sanduíche de mortadela - kultowa kanapka w São Paulo