Street food w Brazylii – 10 dań, których musisz spróbować
Na plaży, przy ruchliwym skrzyżowaniu, pod stadionem, a czasem... pod Twoim oknem. Street food w Brazylii nie jest dodatkiem – to fundament codziennego życia. Jest szybki, tani, pyszny i niepowtarzalny. Brazylijczycy nie jedzą w biegu jak Europejczycy – jedzą, żeby celebrować moment, zagadać z panią od kociołka lub podyskutować z sąsiadem przy budce z pastelami.
Dla turysty to najszybszy sposób, by skosztować autentycznych smaków kraju i poczuć jego puls. Oto 10 dań brazylijskiego street foodu, które musisz spróbować – od Amazonii po São Paulo.
1. Pastel
Smażone na głębokim oleju ciasto w kształcie prostokąta, wypełnione farszem: od sera, szynki i kurczaka po wołowinę z oliwkami, ser z guawą (Romeu e Julieta) czy nawet czekoladę z bananem. Podawane najczęściej z sokiem z trzciny cukrowej (caldo de cana) – obowiązkowy duet w brazylijskiej padarii i na ulicznych jarmarkach.
2. Coxinha
Wygląda jak łezka lub miniaturowa gruszka. Wewnątrz – szarpany kurczak z serkiem, na zewnątrz – panierka i chrupiąca skórka. Popularne jako szybka przekąska w pracy, w barze lub przy stoisku na rogu. Dla wielu Brazylijczyków to smak dzieciństwa.
3. Pão de queijo
Kulki z mąki z manioku i sera, miękkie w środku, chrupiące z zewnątrz. Najlepiej smakują prosto z pieca. Popularne w całym kraju, ale szczególnie w stanie Minas Gerais. Można je kupić w piekarni, ale równie często – z ulicznego wózka.
4. Acarajé
Specjał z Bahii – smażone kulki z czarnej fasoli, przecinane i nadziewane krewetkami, pikantną pastą z papryki (vatapá), sałatką i cebulą. Danie afro-brazylijskie, serwowane przez kobiety w białych sukniach (baianas), często na ulicach Salvadoru. Ma też znaczenie religijne – to ofiara dla orixá Iansã w candomblé.
5. Tapioca
Nie myl z puddingiem! Brazylijska tapioca to naleśnik z mąki maniokowej, bez glutenu, smażony na suchej patelni. Można go nadziać na słono (ser, kurczak, szynka) lub słodko (kokos, czekolada, banan). Popularny jako lekka przekąska lub śniadanie – zwłaszcza na północnym wschodzie.
6. Milho cozido
Gotowana kolba kukurydzy z masłem i solą – klasyka plaż Copacabany i Ipanemy. Proste, ale intensywnie kukurydziane, przygotowywane w wielkich kotłach parujących na słońcu.
7. Churrasquinho
Mini wersja słynnego churrasco, czyli brazylijskiego grilla. Mięso (często wołowina lub kiełbasa) nabijane na patyk i grillowane na węglu – sprzedawane przy stadionach, na placach i nocnych jarmarkach. Podawane z mąką z manioku (farofa) i pikantną salsą (vinagrete).
8. Espetinho de queijo coalho
Grillowany ser z północy Brazylii – lekko słony, z chrupiącą skórką. Często polewany melasą z trzciny cukrowej. Idealny street food na plażę, jedzony jak lód na patyku.
9. Caldo de cana
Sok wyciskany z trzciny cukrowej – gęsty, słodki, bardzo energetyczny. Często sprzedawany razem z pastelami. Najlepiej pić świeżo wyciśnięty, z kostkami lodu – nie każdemu zasmakuje, ale to jeden z najbardziej brazylijskich smaków.
10. Bolinho de chuva
Małe kuleczki z ciasta smażonego w głębokim oleju, posypane cukrem i cynamonem – trochę jak pączki, trochę jak churros. Tradycyjnie jedzone w domu w deszczowe dni (stąd nazwa – „deszczowe kuleczki”), ale znajdziesz je też na straganach, zwłaszcza przy kościołach w czasie świąt.
Czy street food w Brazylii jest bezpieczny?
Tak, o ile:
Jedzenie wygląda świeżo i nie leży godzinami na słońcu
Widzisz, jak jest przygotowywane na Twoich oczach
Jest rotacja klientów – im więcej ludzi, tym większa świeżość
Warto mieć przy sobie chusteczki lub żel antybakteryjny, ale nie popadaj w przesadę – dla wielu podróżników brazylijski street food to najpiękniejsze kulinarne wspomnienie.
Dla kogo?
Dla backpackerów z niskim budżetem. Dla par na romantycznej kolacji na krawężniku. Dla ciekawych kultur Polaków, którzy nie boją się sięgnąć po coś smażonego z budki. Street food to Brazylia w najczystszej formie – głośna, aromatyczna, dostępna i wspólnotowa.
FAQ – najczęstsze pytania
Czy street food w Brazylii jest drogi?
Nie – większość dań kosztuje od 5 do 15 reali. Za 30 reali można się naprawdę najeść.
Gdzie znaleźć najlepszy street food?
W jarmarkach (feiras livres), na plażach, przy stadionach, w dzielnicach turystycznych. São Paulo, Salvador i Recife to prawdziwe perełki.
Czy wszystko jest ostre?
Nie – Brazylijczycy używają dużo przypraw, ale pikantność (pimenta) często jest dodatkiem. Można prosić: sem pimenta, por favor.
Czy można płacić kartą?
Coraz częściej tak – wielu sprzedawców ma terminal. Ale warto mieć gotówkę, zwłaszcza drobne.
Czy weganie znajdą coś dla siebie?
Tak – np. tapioca z bananem i czekoladą, milho cozido, caldo de cana. Ale większość street foodu to jednak opcje mięsno-serowe.