Dlaczego Brazylijczycy emigrują i dokąd najczęściej się wyprowadzają?
Lotnisko Guarulhos w São Paulo. Jest 3 nad ranem. Hala odlotów międzynarodowych jest pełna – nie turystów, ale Brazylijczyków. Rodziny stoją w grupach, przytulają się, płaczą. Młody mężczyzna z wielką walizą, ostatni raz obejmuje matkę, która szlocha. Kobieta z dwójką dzieci, nerwowo sprawdzająca dokumenty. Para w średnim wieku, z całym życiem spakowanym w kilka walizek, wyjeżdżająca do Portugalii, gdzie nigdy nie byli.
To scena, która powtarza się każdego dnia na brazylijskich lotniskach. Brazylijczycy wyjeżdżają. W poszukiwaniu lepszego życia, bezpieczeństwa, możliwości, których nie znajdują w domu. Niektórzy jadą na kilka lat. Inni nigdy nie wracają.
Według szacunków obecnie około 4-5 milionów Brazylijczyków żyje za granicą – około 2% całej populacji kraju. To ogromna liczba dla kraju, który historycznie był miejscem imigracji, nie emigracji. Brazylia przyjmowała miliony Włochów, Portugalczyków, Japończyków, Niemców, Arabów. Ale teraz Brazylijczycy sami wyjeżdżają – w poszukiwaniu tego samego, co przodkowie imigrantów szukali w Brazilii wiek czy dwa wieki temu: szansy.
Dlaczego Brazylijczycy – obywatele piątego największego kraju na świecie, kraju z ogromnymi zasobami naturalnymi, z jedną z największych gospodarek – czują potrzebę ucieczki? Dokąd jadą? I co zostawiają za sobą?
To nie jest tylko ekonomiczna decyzja. To historia o frustracji, rozczarowaniu, utraconej nadziei. O tym, jak kraj pełen potencjału nie potrafi zatrzymać swoich synów i córek. O tym, jak brazylijskie marzenie – kiedyś tak żywe – zamieniło się dla wielu w koszmar, z którego jedyną ucieczką jest samolot w jedną stronę.
Jeśli chcesz zrozumieć Brazylię – nie tylko jej piękno i radość, ale też jej ból i wyzwania – musisz zrozumieć, dlaczego tylu Brazylijczyków mówi: "Eu não aguento mais" (Nie wytrzymuję już tego) i pakuje walizki.
Historia brazylijskiej emigracji – od kraju imigrantów do kraju emigrantów
Przez większość swojej historii Brazylia była krajem przyjmującym, nie wysyłającym. Od XIX wieku do połowy XX wieku miliony imigrantów przybywały do Brazilii:
Włosi (około 1,5 miliona, głównie 1880-1930)
Portugalczycy (około 1,5 miliona, przez całą historię)
Japończycy (około 200-250 tysięcy, głównie 1908-1960)
Niemcy (około 250 tysięcy)
Hiszpanie, Polacy, Ukraińcy, Arabowie (Libańczycy, Syryjczycy)
Brazylia była postrzegana jako ziemia możliwości – ogromne obszary do zasiedlenia, rozwijająca się gospodarka (kawa, później przemysł), brak europejskich konfliktów, klimat tropikalny. Była brazylijskim snem – przyjedź, pracuj ciężko, zbuduj coś dla siebie i swoich dzieci.
Zmiana w latach 80. – kryzys i początek emigracji:
Ale w latach 80. XX wieku coś się zmieniło. Brazylia weszła w okres głębokiego kryzysu ekonomicznego:
Hiperinflacja – w najgorszych latach (1989-1994) inflacja przekraczała 2000% rocznie. Pieniądze traciły wartość z dnia na dzień. Ludzie biegli do supermarketów zaraz po otrzymaniu wypłaty, bo za tydzień te same pieniądze kupią połowę mniej
Bezrobocie wzrosło dramatycznie
Przemysł zaczął upadać
Zadłużenie kraju było astronomiczne
To były "décadas perdidas" (stracone dekady) – dwie dekady (80. i 90.), kiedy gospodarka stała w miejscu, a frustracja społeczna rosła.
W tym okresie pierwsi Brazylijczycy zaczęli wyjeżdżać – nie tysiącami, ale dziesiątkami tysięcy. Głównie do:
Stanów Zjednoczonych – szczególnie do Massachusetts, New Jersey, Florydy
Japonii – potomkowie japońskich imigrantów (Nikkei) wracali do "kraju przodków", by pracować w fabrykach
Paragwaju – brazylijscy farmerzy kupowali tanie ziemie, tworzyli społeczność "Brasiguaios"
Boom emigracyjny w latach 2000-2015:
Paradoksalnie, emigracja eksplodowała w latach 2000-2010 – okresie, gdy brazylijska gospodarka rosła. Rządy Luli (2003-2010) i Dilmy (2011-2016) przyniosły stabilność, programy socjalne, wzrost klasy średniej. Ale jednocześnie:
Aspiracje rosły szybciej niż możliwości
Ludzie mieli więcej pieniędzy na bilety lotnicze i wyjazd
Globalizacja sprawiła, że informacje o życiu za granicą były dostępniejsze
Sieci migracyjne się ustabilizowały – łatwiej było pojechać, gdy znałeś kogoś, kto już tam był
Między 2000 a 2015 rokiem wyjechało szacunkowo 2-3 miliony Brazylijczyków.
Nowa fala po 2015 – kryzys polityczny i ekonomiczny:
Od 2015 roku Brazylia weszła w kolejny kryzys – tym razem połączenie ekonomiczne, polityczne i społeczne:
Recesja ekonomiczna (2015-2016) – najgorsza od dziesięcioleci
Skandal korupcyjny Lava Jato – zniszczył zaufanie do instytucji
Impeachment Dilmy Rousseff (2016) – polityczny chaos
Wysokie bezrobocie (szczyt: 13-14%)
Rządy Bolsonaro (2019-2022) – polaryzacja, pandemia COVID-19 źle zarządzana (700 tysięcy zmarłych)
Rosnąca przemoc – szczególnie w dużych miastach
To stworzyło nową falę emigracji – tym razem nie tylko klasy niższej szukającej pracy fizycznej, ale też klasy średniej – profesjonalistów, przedsiębiorców, wykształconych ludzi, którzy czuli, że Brazylia nie ma dla nich przyszłości.
Główne powody emigracji – dlaczego Brazylijczycy wyjeżdżają?
Decyzja o emigracji nigdy nie jest prosta. To połączenie czynników ekonomicznych, społecznych, politycznych, osobistych. Ale pewne motywy przewijają się stale.
1. Violência – przemoc jako codzienność:
To często pierwszy powód, który Brazylijczycy wymieniają: "Não aguento mais a violência" (Nie wytrzymuję już przemocy).
Statystyki są przerażające:
Brazylia ma około 45-50 tysięcy zabójstw rocznie – więcej niż w strefach wojennych
W niektórych stanach (szczególnie północny wschód) wskaźnik zabójstw przekracza 50 na 100 tysięcy mieszkańców (dla porównania – w Europie to często poniżej 1-2)
Roubo (kradzież, często z bronią) i assalto (napad) są codziennością w dużych miastach
Policja jest często nieefektywna lub sama brutalna i skorumpowana
Życie w Brazilii często oznacza stały strach:
Nie możesz używać telefonu na ulicy (może być ukradziony)
Nie możesz zatrzymać się na czerwonym świetle w nocy (ryzyko napadu)
Nie możesz nosić biżuterii czy drogiego zegarka
Musisz stale być czujny, obserwować otoczenie, unikać pewnych dzielnic
Dla wielu – szczególnie rodziców – to jest nie do życia. Nie chcą, by ich dzieci dorastały w strachu, by musiały uczyć się "jak przetrwać" zamiast "jak żyć".
2. Segurança pública – brak bezpieczeństwa publicznego:
To nie tylko bezpośrednia przemoc, ale też brak zaufania do instytucji, które powinny chronić:
Policja często jest postrzegana jako zagrożenie, nie ochrona – szczególnie dla biednych i czarnych
Sądy są powolne, nieskuteczne – sprawiedliwość zajmuje lata, jeśli w ogóle się wydarzy
Więzienia są piekłem kontrolowanym przez gangi
Przestępcy często nie ponoszą konsekwencji – impunidade (bezkarność) jest normą
To tworzy poczucie bezsilności – że nic się nie zmieni, że państwo cię nie ochroni, że jesteś sam.
3. Economia – niestabilna gospodarka i brak możliwości:
Brazylijska gospodarka jest cyklem boom-bust – lata wzrostu, potem lata recesji. To sprawia, że trudno planować przyszłość.
Bezrobocie i podwyższenie:
Oficjalne bezrobocie wynosi około 7-8% (2024), ale rzeczywiste (włączając informal economy i zniechęconych) jest znacznie wyższe
Młodzi ludzie (18-25 lat) mają jeszcze wyższe bezrobocie
Nawet z wykształceniem wyższym trudno znaleźć dobrą pracę
Niskie płace:
Średnia płaca w Brazilii to około 3000 reali miesięcznie (około 600 euro)
To nie wystarcza na godne życie w dużych miastach, gdzie koszty życia (mieszkanie, jedzenie, transport) są wysokie
Wiele osób ma wyższe wykształcenie, ale pracuje w zawodach poniżej kwalifikacji
Brak perspektyw wzrostu:
W wielu firmach kariera jest blokowana przez nepotyzm (członkowie rodziny właścicieli zajmują najlepsze stanowiska), politykę biurową, brak merytokracji
Przedsiębiorczość jest trudna – wysokie podatki, skomplikowana biurokracja, korupcja
4. Educação e saúde – słabe usługi publiczne:
Dla klasy średniej, która nie może pozwolić sobie na prywatne usługi wysokiej jakości, publiczna edukacja i służba zdrowia są frustrująco złe:
Edukação:
Publiczne szkoły (szczególnie podstawowe i średnie) są często niedofinansowane, przepełnione, z nauczycielami o niskich kwalifikacjach
Uniwersytety publiczne są lepsze (niektóre jak USP są światowej klasy), ale dostać się jest trudno
Rodzice czują, że ich dzieci nie dostają edukacji, którą zasługują
Saúde:
SUS (Unified Health System) – publiczna służba zdrowia – jest teoretycznie uniwersalna i darmowa, ale praktycznie przeciążona, niedofinansowana, z długimi kolejkami
Operacje planowe mogą czekać miesiące, czasem lata
Prywatna służba zdrowia jest dobra, ale droga – plany zdrowotne kosztują setki reali miesięcznie
5. Impostos altos, retorno baixo – wysokie podatki, niski zwrot:
Brazylijczycy płacą wysokie podatki – VAT (ICMS) na produkty to często 17-25%, podatki dochodowe, podatki na import. Ale zwrot jest niski:
Drogi są dziurawe
Transport publiczny jest przepełniony i niskiej jakości
Usługi publiczne (edukacja, zdrowie, bezpieczeństwo) są słabe
Ludzie czują, że płacą dużo i dostają mało. To rodzi resentyment (urazę) – poczucie, że państwo cię okrada, nie służy.
6. Corrupção – korupcja na każdym poziomie:
Korupcja w Brazilii nie jest wyjątkiem – jest systemem. Lava Jato ujawniła miliardy reali w łapówkach, ale to był tylko wierzchołek góry lodowej.
Korupcja dotyka każdego:
Polityk kradnie publiczne pieniądze
Policjant żąda łapówki podczas kontroli drogowej
Urzędnik żąda "propiny" by przyspieszyć proces biurokratyczny
Lekarz w publicznym szpitalu faworyzuje prywatnych pacjentów
To tworzy cynizm – poczucie, że "todo mundo rouba" (wszyscy kradną), że uczciwa praca jest dla głupców, że system jest zepsuty i nie do naprawienia.
7. Qualidade de vida – jakość życia:
Nawet Brazylijczycy, którzy dobrze zarabiają, często emigrują dla jakości życia:
W Brazilii spędzasz godziny w korkach (São Paulo, Rio) – tracisz życie w samochodzie
Żyjesz w stresie – przemoc, biurokracja, nieprzewidywalność
Brakuje przestrzeni publicznych – parków, chodników, miejsc, gdzie można bezpiecznie spacerować
Życie jest wyczerpujące – wszystko jest trudne, skomplikowane, wymaga walki
Za granicą – szczególnie w Europie, Kanadzie – życie jest prostsze, spokojniejsze, bardziej przewidywalne. To ma ogromną wartość.
8. Busca por estabilidade – poszukiwanie stabilności:
Wielu Brazylijczyków emigruje nie dla bogactwa, ale dla stabilności – pewności, że za rok, za pięć lat, za dziesięć lat ich życie będzie przewidywalne, że mogą planować.
W Brazilii nic nie jest pewne:
Gospodarka może się załamać
Rząd może się zmienić i odwrócić polityki
Inflacja może zniszczyć oszczędności
Przemoc może cię dosięgnąć bez względu na ostrożność
To jest wyczerpujące psychicznie. Za granicą – nawet jeśli zarabiasz mniej – przynajmniej wiesz, czego się spodziewać.
Główne destynacje – dokąd Brazylijczycy emigrują?
Brazylijczycy emigrują na cały świat, ale pewne destynacje są szczególnie popularne – z różnych powodów.
1. Stany Zjednoczone – brazylijska diaspora w USA
Liczba: Około 1,5-2 miliony Brazylijczyków (szacunki się różnią, wiele osób jest bez dokumentów)
Główne lokalizacje:
Massachusetts (szczególnie Framingham, East Boston) – największa koncentracja, nazywana "Little Brazil"
Floryda (Miami, Orlando) – popularne dla klasy średniej i wyższej
New York/New Jersey – druga największa koncentracja
Kalifornia (Los Angeles, San Francisco)
Dlaczego USA:
Ekonomiczne możliwości – nawet praca w restauracji czy cleaning płaci wielokrotnie więcej niż w Brazilii
Brazilijska społeczność – łatwiej się zaadaptować, gdy są rodacy
"American Dream" – wciąż ma moc przyciągania
Profil emigrantów:
Minas Gerais – historycznie największa grupa, szczególnie z interior (wewnętrznego) stanu
Wielu pracuje w service jobs – restauracje, cleaning, construction, landscaping
Część to profesjonaliści – IT, medycyna, biznes
Wyzwania:
Status imigracyjny – wiele osób jest undocumented (bez dokumentów), żyją w cieniu, obawiają się deportacji
Praca ciężka – wiele osób pracuje 60-80 godzin tygodniowo, kombinuje dwie, trzy prace
Tęsknota – odległość, trudności z powrotem do rodziny
2. Portugalia – wspólny język, europejski styl życia
Liczba: Około 300-400 tysięcy (oficjalnie zarejestrowanych, prawdopodobnie więcej)
Dlaczego Portugalia:
Język – Portugalski (choć europejska wersja różni się od brazylijskiej)
Relatywna łatwość legalizacji – Brazylijczycy mogą uzyskać rezydencję przez investment, praca, studia, lub poprzez "Tratado de Amizade" (Traktat Przyjaźni między Brazylią a Portugalią)
Brama do Europy – rezydencja w Portugalii = dostęp do Schengen
Jakość życia – bezpieczeństwo, publiczna służba zdrowia, edukacja, infrastruktura
Względnie tańsze niż większość Europy Zachodniej
Profil emigrantów:
Klasa średnia i wyższa – ludzie z oszczędnościami, wykształceniem
Cyfrowi nomadzi i remote workers
Emeryci – Portugalia ma specjalne programy podatkowe dla emerytów
Wyzwania:
Koszty życia w Lizbonie i Porto dramatycznie wzrosły (gentryfikacja, turystyka)
Portugueses (Portugalczycy) czasem mają preconceito (uprzedzenia) wobec Brazylijczyków – postrzegają ich jako "invasores" (najeźdźców), którzy windują ceny mieszkań
Rynek pracy – trudno znaleźć dobrze płatną pracę, płace są niższe niż w większości Europy Zachodniej
3. Japonia – dekasegi, powrót potomków
Liczba: Około 200-250 tysięcy (spadek z około 300 tysięcy w szczytowym momencie)
Fenomen dekasegi: Dekasegi (japońskie słowo oznaczające "pracę z dala od domu") to ruch brazylijskich Nikkei – potomków japońskich imigrantów do Brazilii – którzy wyjechali do Japonii w latach 90. i 2000., by pracować w fabrykach.
Japonia miała problem – brak siły roboczej w nieatrakcyjnych zawodach (fabryki, 3K jobs: kitanai/brudne, kitsui/trudne, kiken/niebezpieczne). Ale nie chciała masowej imigracji obcokrajowców. Rozwiązanie: przyjmować potomków Japończyków.
Brazylia miała największą populację Nikkei poza Japonią (około 1,5 miliona). Wielu pojechało.
Dlaczego:
Wysokie płace – nawet praca fabryczna płaciła 10-20 razy więcej niż podobna praca w Brazilii
Bezpieczeństwo – Japonia jest jednym z najbezpieczniejszych krajów świata
Możliwość oszczędzania – wielu planowało pracować 5-10 lat, oszczędzać, wrócić do Brazilii i kupić dom/rozpocząć biznes
Wyzwania:
Praca była brutalna – długie godziny, monotonia, fizyczne wyczerpanie
Izolacja społeczna – mimo japońskiego pochodzenia, dekasegi byli traktowani jako obcokrajowcy, nie Japończycy. Nie mówili dobrze po japońsku, nie rozumieli kultury
Tożsamość – nie czuli się Japończykami, ale po latach w Japonii nie czuli się też w pełni Brazylijczykami
Po kryzysie finansowym 2008-2009 wiele osób wróciło do Brazilii. Populacja dekasegi spadła. Ale wciąż są dziesiątki tysięcy.
4. Europa – różnorodne destynacje
Poza Portugalią Brazylijczycy emigrują do:
Hiszpania (około 100-150 tysięcy):
Podobny język (hiszpański łatwy dla portugalskojęzycznych)
Relatywnie łatwa legalizacja (szczególnie przed kryzysem 2008)
Barcelona, Madryt – główne centra
Wielka Brytania (około 100 tysięcy, choć po Brexicie liczba maleje):
Londyn – ogromna brazylijska społeczność (Stockwell, Bayswater)
Wielu pracuje w service jobs
Włochy, Niemcy, Francja, Holandia (dziesiątki tysięcy):
Głównie profesjonaliści, studenci, lub osoby z europejskimi korzeniami (Brazylijczycy włoskiego, niemieckiego pochodzenia czasem mogą dostać obywatelstwo przodków)
Szwajcaria (około 20-30 tysięcy):
Głównie wykwalifikowani pracownicy, profesjonaliści
Wysokie płace, ale też bardzo wysokie koszty życia
5. Kanada i Australia – nowe granice
W ostatnich latach Kanada i Australia stają się coraz popularniejsze:
Kanada (około 60-80 tysięcy):
System Express Entry (punktowy system imigracyjny) faworyzuje młodych, wykształconych, znających angielski/francuski
Toronto, Vancouver, Montreal – główne destynacje
Jakość życia, bezpieczeństwo, multkulturalizm, ścieżka do obywatelstwa
Australia (około 40-50 tysięcy):
Podobny system punktowy
Sydney, Melbourne – główne miasta
Duża odległość i wysokie koszty lotu są wyzwaniem
6. Ameryka Łacińska – Paragwaj, Urugwaj, Chile
Paragwaj (około 400-500 tysięcy – głównie "Brasiguaios"):
Brazylijscy farmerzy kupujący tanie ziemie w Paragwaju
Tworzą społeczności mówiące po portugalsku, czasem całe miasteczka
Kontrowersyjni – lokalnie postrzegani jako neo-kolonizatorzy
Urugwaj (dziesiątki tysięcy):
Bezpieczeństwo, stabilność polityczna, jakość życia
Popularne dla brazylijska klasy wyższej i emerytów
Chile, Argentyna (dziesiątki tysięcy):
Relatywnie stabilne, lepsze możliwości niż Brazylia
Profile emigrantów – kto wyjeżdża?
Brazylijska emigracja nie jest jednorodna. Różne grupy, z różnych powodów, do różnych miejsc.
1. Classe trabalhadora – klasa robotnicza:
Główne destynacje: USA (Massachusetts, Florida), Japonia (dekasegi)
Motywacja: Ekonomiczna – zarobić pieniądze, oszczędzić, wrócić (choć wielu nie wraca)
Profil: Ludzie z interior (wewnętrznych regionów), szczególnie Minas Gerais, São Paulo, Paraná
Praca: Service jobs – cleaning, construction, landscaping, fabryki
Wyzwania: Często undocumented, ciężka praca, tęsknota, brak integracji
2. Classe média – klasa średnia:
Główne destynacje: Portugalia, Kanada, Australia, Europa
Motywacja: Jakość życia, bezpieczeństwo, lepsze usługi publiczne, przyszłość dla dzieci
Profil: Wykształceni, profesjonaliści (IT, inżynierowie, lekarze, nauczyciele), przedsiębiorcy
Praca: Starają się kontynuować karierę w swoim zawodzie (choć nie zawsze się udaje)
Wyzwania: Uznawanie dyplomów, różnice kulturowe, tęsknota za rodziną
3. Estudantes – studenci:
Główne destynacje: USA, Europa, Kanada, Australia
Motywacja: Lepsze uniwersytety, doświadczenie międzynarodowe, networking
Profil: Młodzi (18-25), często z zamożnych rodzin, które mogą płacić czesne
Trajektoria: Wielu planuje studiować i wrócić, ale część zostaje (jeśli znajdzie pracę)
4. Aposentados – emeryci:
Główne destynacje: Portugalia, Urugwaj, Floryda
Motywacja: Bezpieczeństwo, spokój, jakość służby zdrowia
Profil: Klasa średnia wyższa i wyższa, osoby 60+, z emerytami albo oszczędnościami
Wyzwania: Adaptacja kulturowa w starszym wieku, służba zdrowia (jeśli nie mają ubezpieczenia)
5. LGBTQ+ – w poszukiwaniu akceptacji:
Główne destynacje: Europa Zachodnia, Kanada, USA
Motywacja: Uciec przed dyskryminacją, przemocy, brakiem praw
Profil: Młodzi, często z dużych miast (gdzie byli bardziej otwarci)
Wyzwania: Proces azylowy (jeśli aplikują jako uchodźcy), adaptacja
Konsekwencje emigracji – co Brazylia traci?
Masowa emigracja ma głębokie konsekwencje dla Brazilii – ekonomiczne, społeczne, demograficzne.
1. Brain drain – odpływ mózgów:
Brazylia traci swoich najbardziej wykształconych, najbardziej ambitnych, najbardziej przedsiębiorczych obywateli. To ludzie, którzy mogliby budować firmy, innować, nauczać kolejne pokolenie. Zamiast tego robią to dla USA, Kanady, Europy.
To jest tragiczna strata dla kraju, który desperacko potrzebuje talentów.
2. Remessas – przekazy pieniężne:
Z drugiej strony, emigranci wysyłają remitensy (przekazy pieniężne) do rodzin w Brazilii. Według danych około 3-4 miliardy dolarów rocznie wraca do Brazilii jako remittances.
To wspiera miliony rodzin – ale też pokazuje zależność. Wiele rodzin żyje z pieniędzy, które członek rodziny wysyła z zagranicy.
3. Rozpad rodzin:
Emigracja rozdziera rodziny. Rodzice wyjeżdżają, zostawiają dzieci z dziadkami. Dzieci dorastają bez rodziców. Małżeństwa się rozpadają z powodu odległości. Święta są smutne, bo ktoś zawsze brakuje.
Saudade (tęsknota) to słowo, którego nie da się przetłumaczyć – głęboka, bolesna tęsknota za tym, co stracone. Brazylijscy emigranci żyją w chronicznej saudade – za rodziną, przyjaciółmi, jedzeniem, muzyki, ciepłem brazylijskich relacji.
4. "Geração perdida" – stracone pokolenie:
Całe pokolenie młodych Brazylijczyków marzy o wyjeździe, nie o budowaniu kraju. To tworzy cynizm, brak zaangażowania obywatelskiego. "Po co walczyć o Brazilię, skoro mogę po prostu wyjechać?"
To jest niebezpieczne dla demokracji i rozwoju kraju.
Powroty – czy emigranci wracają?
Wiele osób emigruje z planem: "Wyjadę na kilka lat, zarobię pieniądze, wrócę". Ale rzeczywistość jest bardziej skomplikowana.
Alguns voltam – niektórzy wracają:
Część emigrantów wraca po kilku latach:
Dekasegi z Japonii – wielu wróciło po 5-10 latach, z oszczędnościami, kupili domy/firmy
Pracownicy z USA – część wraca po zaoszczędzeniu wystarczająco
Studenci – część wraca po skończeniu studiów
Muitos ficam – wielu zostaje:
Ale większość zostaje na dłużej niż planowała, lub na zawsze:
Integracja – budują życie, rodziny, kariery
Dzieci – urodzony za granicą dzieci czują się bardziej "stąd" niż brazylijskimi
Komfort – przyzwyczajają się do bezpieczeństwa, stabilności, jakości życia
Wstyd – niektórzy czują wstyd wracać "bez sukcesu"
Voltar é difícil – powrót jest trudny:
Dla tych, którzy wracają, reverse culture shock (odwrócony szok kulturowy) jest realny:
Brazylia jest bardziej chaotyczna, niebezpieczna, frustrująca niż pamiętali
Czują się obco w własnym kraju
Mają trudności z readaptacją – biurokracja, przemoc, brak efektywności
Wielu wraca... i po kilku miesiącach wyjeżdża znowu.
Podsumowanie
Brazylijska emigracja to smutna historia kraju, który ma wszystko – zasoby, ludzi, potencjał – ale nie potrafi zatrzymać swoich synów i córek. To historia frustracji, rozczarowania, utraconej nadziei.
Ale to też historia odwagi, ambicji, determinacji. Emigranci Brazylijscy zostawiają wszystko, co znają – rodzinę, kulturę, język – by budować lepsze życie. To nie jest łatwa decyzja. To akt desperacji i nadziei jednocześnie.
Dla Brazilii pytanie brzmi: czy potrafi stworzyć warunki, w których jej obywatele chcą zostać? Czy potrafi stać się krajem, gdzie marzenia mogą się spełniać w domu, nie za granicą? Czy brazylijskie marzenie może być odbudowane?
Odpowiedź zależy od wyborów, które Brazylia robi dziś – politycznych, ekonomicznych, społecznych. Ale dopóki przemoc, korupcja, nierówność, brak możliwości trwają – Brazylijczycy będą pakować walizki i mówić pożegnania na lotnisku Guarulhos o trzeciej nad ranem.
I to jest tragedia dla kraju, który powinien być rajem, nie piekłem, z którego ucieka.
FAQ
Ile Brazylijczyków żyje za granicą? Szacunkowo około 4-5 milionów Brazylijczyków żyje za granicą – około 2% całej populacji kraju (210 milionów). Największe społeczności są w: USA (1,5-2 miliony), Paragwaju (400-500 tysięcy, głównie farmerzy "Brasiguaios"), Portugalii (300-400 tysięcy), Japonii (200-250 tysięcy, głównie dekasegi – potomkowie japońskich imigrantów), Wielkiej Brytanii (100 tysięcy), Hiszpanii (100-150 tysięcy). Te liczby są szacunkowe, bo wiele osób żyje bez dokumentów lub nie jest oficjalnie zarejestrowanych.
Dlaczego Brazylijczycy emigrują mimo że Brazylia jest bogatym krajem? Brazylia ma ogromne zasoby naturalne i jest dużą gospodarką, ale ma też gigantyczne problemy strukturalne: ekstremalna przemoc (45-50 tysięcy zabójstw rocznie), wysoka korupcja na każdym poziomie, nierówności ekonomiczne (niskie płace mimo wysokich kosztów życia), słabe usługi publiczne (edukacja, służba zdrowia, bezpieczeństwo), niestabilność polityczna i ekonomiczna, oraz ogólny brak jakości życia. Wielu Brazylijczyków emigruje nie tylko dla pieniędzy, ale dla bezpieczeństwa, stabilności i nadziei na lepszą przyszłość dla dzieci.
Czy trudno jest Brazylijczykom dostać wizę do USA lub Europy? Tak, jest trudno. USA wymagają wizy turystycznej (nie zawsze łatwo dostać, szczególnie dla osób z niskimi dochodami – ryzyko, że nie wrócą). Wiele Brazylijczyków wjeżdża jako turyści i zostaje nielegalnie (undocumented). Europa: dla Schengen Brazylijczycy potrzebują wizy (choć są rozmowy o liberalizacji). Portugalia jest łatwiejsza – Traktat Przyjaźni między Brazylią a Portugalią ułatwia rezydencję. Kanada i Australia mają systemy punktowe faworyzujące wykształconych, młodych, znających język. Japonia jest otwarta dla potomków Japończyków (Nikkei).
Co to są "dekasegi"? Dekasegi (japońskie słowo "praca z dala od domu") to zjawisko emigracji brazylijskich Nikkei (potomków japońskich imigrantów) do Japonii, głównie w latach 90. i 2000. Japonia potrzebowała siły roboczej w fabrykach, ale nie chciała masowej imigracji obcokrajowców, więc przyjmowała potomków Japończyków. Około 300 tysięcy Brazylijczyków (szczyt) pojechało pracować w 3K jobs (kitanai/brudne, kitsui/trudne, kiken/niebezpieczne). Zarabiali 10-20 razy więcej niż w Brazilii, ale praca była brutalna i doświadczali izolacji społecznej. Po kryzysie 2008 wiele osób wróciło, populacja spadła do około 200 tysięcy.
Dlaczego Portugalia jest tak popularna wśród brazylijskich emigrantów? Portugalia jest atrakcyjna z kilku powodów: wspólny język (choć z różnicami), relatywnie łatwa legalizacja (Traktat Przyjaźni między Brazylią a Portugalią, programy Golden Visa, D7 visa dla emerytów), brama do Europy (rezydencja = dostęp do strefy Schengen), jakość życia (bezpieczeństwo, służba zdrowia, edukacja, infrastruktura), i relatywnie niższe koszty niż reszta Europy Zachodniej. Jednak ceny w Lizbonie i Porto dramatycznie wzrosły, a lokalni Portugalczycy mają czasem uprzedzenia wobec Brazylijczyków, których obwiniają o windowanie cen mieszkań.
Czy brazylijscy emigranci wracają? To zależy. Część wraca po kilku latach (szczególnie dekasegi z Japonii, którzy oszczędzili i kupili domy/firmy w Brazilii). Ale większość zostaje dłużej niż planowała lub na zawsze – budują życie, rodziny, kariery za granicą. Powrót jest trudny przez reverse culture shock (odwrócony szok kulturowy) – Brazylia jest bardziej chaotyczna i frustrująca niż pamiętali. Wielu wraca i po kilku miesiącach wyjeżdża ponownie. Dzieci urodzone za granicą często czują się bardziej "stąd" niż brazylijskimi.
Jakie są główne powody emigracji Brazylijczyków? Główne powody to: przemoc (45-50 tysięcy zabójstw rocznie, codzienne napady, brak bezpieczeństwa), niestabilna gospodarka (cykle boom-bust, bezrobocie, niskie płace), słabe usługi publiczne (edukacja, służba zdrowia), korupcja na każdym poziomie, wysokie podatki bez zwrotu (drogi dziurawe, transport kiepski), brak jakości życia (korki, stres, brak przestrzeni publicznych), i poszukiwanie stabilności – pewności, że za rok, pięć lat życie będzie przewidywalne.
Co Brazylia traci przez emigrację? Brazylia traci brain drain – najbardziej wykształconych, ambitnych, przedsiębiorczych obywateli, którzy mogliby budować firmy i innować. Traci podatników. Doświadcza rozpadu rodzin (rodzice wyjeżdżają, dzieci zostają z dziadkami). Tworzy się "stracone pokolenie" młodych, którzy marzą o wyjeździe zamiast budowania kraju – co jest niebezpieczne dla demokracji. Z drugiej strony, emigranci wysyłają remittances (3-4 miliardy dolarów rocznie), które wspierają miliony rodzin, ale pokazują też zależność od pieniędzy z zagranicy.