Jak brzmi brazylijski portugalski? Różnice między Brazylią a Portugalią
Portugalski z Brazylii i z Portugalii to ten sam język, ale dwie wyraźnie różne odmiany. Najbardziej różnią się wymową: Brazylijczycy wymawiają samogłoski pełno i wyraźnie, a Portugalczycy wiele z nich „połykają”. Różnice są też w słownictwie, w użyciu zaimków i w kilku konstrukcjach gramatycznych. Brazylijczycy i Portugalczycy się rozumieją, choć nie zawsze od razu i nie w równym stopniu: Portugalczykom zwykle łatwiej zrozumieć Brazylijczyków niż odwrotnie.
Dla wielu Polaków to pierwsze zaskoczenie przy nauce portugalskiego. Nagranie z podręcznika z Lizbony brzmi zupełnie inaczej niż piosenka z Rio czy serial z São Paulo, a słówka z jednego kursu nie zawsze pasują do drugiego. Skala też ma znaczenie: na około 260–270 milionów osób mówiących po portugalsku na świecie ponad 210 milionów to mieszkańcy Brazylii, a Portugalii niecałe 11 milionów.
W tym poście pokażę Ci, jak brzmi brazylijski portugalski, skąd wzięły się różnice między Brazylią a Portugalią, które słowa i konstrukcje najczęściej mylą uczących się i której wersji warto się uczyć. Na Brazyliadzie uczę portugalskiego brazylijskiego, więc przy każdym punkcie zaznaczam, jak jest w Brazylii.
W skrócie:
Poziom: wszystkie poziomy, szczególnie przydatne na początku nauki
Kontekst: język mówiony i pisany, formalny i nieformalny
Brazylia czy Portugalia? Cały artykuł dotyczy różnic między portugalskim brazylijskim a europejskim. Wersja brazylijska jest zawsze podana jako pierwsza.
Skąd wzięły się różnice między portugalskim z Brazylii i z Portugalii?
Portugalski ukształtował się w średniowieczu na zachodzie Półwyspu Iberyjskiego, a w XVI wieku razem z portugalskimi statkami dotarł do Afryki, Azji i Ameryki Południowej. Od momentu kolonizacji Brazylii w 1500 roku język po obu stronach Atlantyku zaczął się zmieniać w różnych kierunkach.
Kontakt z językami rdzennymi i afrykańskimi
Przez pierwsze dwa stulecia kolonii portugalski wcale nie był w Brazylii językiem dominującym. Na dużej części terytorium porozumiewano się língua geral, językiem opartym na tupi, używanym przez rdzennych mieszkańców, misjonarzy i osadników. Dopiero w latach 50. XVIII wieku markiz de Pombal nakazał używać w kolonii portugalskiego, a língua geral stopniowo zaczęła zanikać. Jej potomek, nheengatu, jest do dziś używany w Amazonii.
Z języków tupi pochodzą setki brazylijskich słów, zwłaszcza nazw roślin, zwierząt i miejsc, na przykład:
abacaxi (wym. „abakaszi”): ananas
pipoca (wym. „pipoka”): popcorn
mandioca (wym. „mandżioka”): maniok
carioca (wym. „karioka”): mieszkaniec Rio de Janeiro
capivara (wym. „kapiwara”): kapibara
Ogromny wpływ na brazylijski portugalski miały też języki afrykańskie, zwłaszcza kimbundu i joruba, przywiezione przez miliony zniewolonych ludzi. Stąd pochodzą m.in.:
cafuné (wym. „kafune”): czułe głaskanie kogoś po głowie
caçula (wym. „kasula”): najmłodsze dziecko w rodzinie
moleque (wym. „moleki”): łobuziak, dzieciak
dengo (wym. „dengu”): czułość, pieszczoty
samba: najprawdopodobniej także pochodzenia afrykańskiego
W Portugalii część tych słów jest znana, ale nie wszystkie są używane na co dzień.
Dwór w Rio i niepodległość
W 1808 roku, uciekając przed Napoleonem, portugalska rodzina królewska przeniosła się do Rio de Janeiro. Przez kilkanaście lat Rio było stolicą imperium, co wzmocniło znaczenie brazylijskiej odmiany języka. Pisałam o tym w poście o ucieczce rodziny królewskiej do Rio. W 1822 roku Brazylia ogłosiła niepodległość, a w XIX i XX wieku zaczęła budować własną literaturę, normy i tożsamość językową.
To nie Brazylia „zepsuła” język
Popularny mit głosi, że brazylijski portugalski to uproszczona wersja „oryginału” z Portugalii. Językoznawcy zwracają uwagę, że w niektórych aspektach jest odwrotnie. Silne „połykanie” nieakcentowanych samogłosek, tak charakterystyczne dla dzisiejszej Portugalii, rozwinęło się w dużej mierze w XVIII i XIX wieku, już po wyjeździe pierwszych kolonizatorów. Brazylijska wymowa zachowała więc pod tym względem więcej z dawnego portugalskiego. Podobnie jest z konstrukcją estou falando („mówię, jestem w trakcie mówienia”), która w Brazylii jest standardem, a w Portugalii została wyparta przez estou a falar. Pisałam o tym szczegółowo w poście o gerúndio.
Obie odmiany zmieniały się przez ostatnie pięćset lat, każda na swój sposób. Żadna nie jest „lepsza” ani bardziej „prawdziwa”.
Dlaczego te różnice są trudne dla Polaków?
W polskim mamy jedną, stosunkowo jednolitą normę wymowy, a różnice regionalne dotyczą głównie gwar i kilku słów. Dlatego wielu Polaków zakłada, że „portugalski to portugalski”, i uczy się z materiałów z Lizbony, a potem jedzie do Brazylii, albo odwrotnie.
Najczęstsze źródła zamieszania:
Ucho: jeśli zaczynasz od portugalskiego europejskiego, brazylijska wymowa może brzmieć jak „inny język”, i odwrotnie.
Słownictwo: podręczniki nie zawsze zaznaczają, że dane słowo jest typowe tylko dla jednego kraju.
Zaimki: polskie „ty” i „pan/pani” nie przekładają się jeden do jednego ani na brazylijski, ani na europejski system.
Pisownia: w internecie znajdziesz obie normy, czasem w tym samym tekście.
Dobra wiadomość: Polacy mają w swoim języku dźwięki, które w portugalskim bardzo pomagają. O tym za chwilę.
Wymowa: największa różnica
To różnica, którą usłyszysz w pierwszych sekundach rozmowy.
Samogłoski: pełne w Brazylii, „połykane” w Portugalii
W Brazylii samogłoski, także nieakcentowane, wymawia się zwykle wyraźnie. W Portugalii samogłoski nieakcentowane są mocno zredukowane albo znikają całkiem, przez co słowa brzmią krócej, a mowa wydaje się szybsza i bardziej „spółgłoskowa”. Dla wielu Polaków portugalski europejski brzmi dlatego trochę jak rosyjski, a brazylijski bardziej jak włoski czy hiszpański.
Przykłady:
presidente (prezydent): w Brazylii „prezidenczi”, w Portugalii mniej więcej „pryzident”
telefone (telefon): w Brazylii „telefoni”, w Portugalii „tlfon” z ledwie słyszalnym „e”
pequeno (mały): w Brazylii „pekenu”, w Portugalii „pkenu”
„Ti” i „di” jak „czi” i „dżi”
W większości Brazylii „t” i „d” przed dźwiękiem „i” zmiękczają się i brzmią jak polskie „czi” i „dżi”. W Portugalii zostają twarde.
dia (dzień): w Brazylii „dżia”, w Portugalii „dia”
tia (ciocia): w Brazylii „czia”, w Portugalii „tia”
leite (mleko): w Brazylii „lejczi”, w Portugalii „lajt”
Ponieważ końcowe „e” w Brazylii brzmi jak „i”, zmiękczenie pojawia się też na końcu słów: noite (noc) to w Brazylii „nojczi”. Dla Polaka to łatwe, bo „cz” i „dż” mamy na co dzień. Wyjątkiem są części Nordeste, gdzie zmiękczenia są słabsze lub nie ma ich wcale. O regionalnych akcentach pisałam w poście o sotaques brazylijskich.
„L” na końcu sylaby jak „u”
W Brazylii „l” na końcu sylaby zamienia się w „u”, trochę jak polskie „ł”. W Portugalii pozostaje „ciemnym” l.
Brasil: w Brazylii „Braziu”, w Portugalii „Braził”
Portugal: w Brazylii „Portugau”
mal (źle) i mau (zły) brzmią w Brazylii identycznie
„R” i „s”
Litera r na początku słowa i podwójne rr brzmią w większości Brazylii jak polskie „h” (dźwięczne lub bezdźwięczne). W Portugalii zwykle wymawia się je gardłowo, jak francuskie „r”, a czasem jako mocno drżące „r”.
Rio: w Brazylii „Hiu”, w Portugalii „Riu” z gardłowym „r”
carro (samochód): w Brazylii „kahu”, w Portugalii „karru” z gardłowym lub drżącym „r”
Na końcu sylaby „r” w Brazylii brzmi bardzo różnie w zależności od regionu: w Rio jak „h”, a w interiorze São Paulo, Minas Gerais czy Paraná jak angielskie „r” w słowie car (tzw. r caipira).
Z kolei s na końcu sylaby w Portugalii brzmi jak polskie „sz”: dois (dwa) to „dojsz”. W Brazylii w większości kraju to zwykłe „s” („dojs”), ale w Rio de Janeiro też słychać „sz”, dlatego akcent carioca często porównuje się z portugalskim.
Nosówki: tu Polak ma przewagę
Portugalski ma samogłoski nosowe, zapisywane jako ã, õ lub przez „m” i „n” po samogłosce. Polski ma „ą” i „ę”, więc zasadę znasz. Nosówki występują w obu odmianach, ale w Brazylii często są wyraźniejsze, a samogłoski przed „m” i „n” też bywają nosowe.
pão (chleb): mniej więcej „pą-u”, jednym ciągiem
mãe (mama): mniej więcej „mąj”
não (nie): „ną-u”
Portugalskie litery, które Polak zna
nh brzmi jak polskie „ń”: vinho (wino) to „wińu”
lh brzmi jak polskie „lj” lub miękkie „l”: filho (syn) to „filju”
ç to „s”: açaí to „asai”
x często brzmi jak „sz”: abacaxi to „abakaszi”
Rytm i melodia
Brazylijski portugalski jest często opisywany jako bardziej „śpiewny”, bo pełne samogłoski dają równy, melodyjny rytm. Portugalski europejski, przez redukcję samogłosek, ma rytm oparty na akcentowanych sylabach, który dla ucha obcokrajowca brzmi bardziej „szeleszcząco” i szybko. To kwestia fonetyki, a nie temperamentu: zarówno w Brazylii, jak i w Portugalii znajdziesz ludzi mówiących wolno i szybko, ekspresyjnie i powściągliwie.
Gramatyka: zaimki i szyk zdania
Różnic gramatycznych jest mniej niż fonetycznych, ale kilka z nich pojawia się w każdej rozmowie.
„Você” czy „tu”?
To najważniejsza różnica dla uczących się.
Brazylia: w większości kraju mówi się do drugiej osoby você (wym. „wose”), a czasownik odmienia się jak w trzeciej osobie: você fala („mówisz”). To neutralne „ty”, którego używa się do znajomych, rodziny i obcych w codziennych sytuacjach. W niektórych regionach (Rio Grande do Sul, części Nordeste i Amazonii) używa się też tu, często z czasownikiem w trzeciej osobie: tu fala.
Portugalia: do bliskich osób mówi się tu z czasownikiem w drugiej osobie: tu falas. Você jest w Portugalii formą bardziej zdystansowaną i w niektórych sytuacjach może brzmieć chłodno lub nawet niegrzecznie. Grzecznościowo lepiej użyć o senhor / a senhora („pan / pani”) albo samego czasownika w trzeciej osobie.
W obu krajach formalnym odpowiednikiem polskiego „pan / pani” jest o senhor / a senhora.
Liczba mnoga: w obu krajach do grupy osób mówi się vocês („wy”). Forma vós jest dziś w obu krajach archaiczna. Spotkasz ją w modlitwach, starszych tekstach i w niektórych dialektach północnej Portugalii, ale w codziennej rozmowie się jej nie używa.
Gdzie stoi zaimek?
W Brazylii krótki zaimek (np. me „mnie”, te „cię”) stawia się zwykle przed czasownikiem. W Portugalii w zdaniach twierdzących i pytaniach bez słowa pytającego stoi po czasowniku, połączony łącznikiem.
Brazylia: Você me ama? (wym. „wose mi ama?”): Kochasz mnie?
Portugalia: Amas-me? (wym. „amaz-m”): Kochasz mnie?
W wersji z Portugalii nie ma też zaimka „ty”, bo informację o osobie zawiera końcówka czasownika, tak jak w polskim „kochasz”.
Inne przykłady:
Brazylia Me dá um café?, Portugalia Dá-me um café?: Dasz mi kawę? / Poproszę kawę
Brazylia Eu te ligo amanhã, Portugalia Ligo-te amanhã: Zadzwonię do ciebie jutro
Czas teraźniejszy ciągły
Brazylia: Estou trabalhando (wym. „isto trabaljandu”): pracuję (teraz)
Portugalia: Estou a trabalhar: pracuję (teraz)
Obie formy znaczą to samo. Brazylijską zrozumieją w Portugalii bez problemu, i odwrotnie.
Słownictwo: te same rzeczy, inne słowa
Różnic w słownictwie jest sporo, zwłaszcza w życiu codziennym. Oto najczęstsze, zawsze najpierw wersja brazylijska:
ônibus (wym. „onibus”) / autocarro: autobus
trem (wym. „trej”) / comboio: pociąg
celular (wym. „selulah”) / telemóvel: telefon komórkowy
café da manhã (wym. „kafe da mańa”) / pequeno-almoço: śniadanie
banheiro (wym. „bańejru”) / casa de banho: łazienka, toaleta
suco (wym. „suku”) / sumo: sok
sorvete (wym. „sohweczi”) / gelado: lody
geladeira (wym. „żeladejra”) / frigorífico: lodówka
xícara (wym. „szikara”) / chávena: filiżanka
açougue (wym. „asogi”) / talho: sklep mięsny
mouse / rato: myszka komputerowa
legal (wym. „legau”) / fixe: fajny, super (potocznie)
moço, moça / rapaz, rapariga: chłopak, dziewczyna (młody mężczyzna, młoda kobieta)
fila / fila lub potocznie bicha: kolejka
Słowa, które mogą Cię wpędzić w kłopoty
Kilka słów ma w jednym kraju niewinne znaczenie, a w drugim obraźliwe lub wulgarne:
rapariga: w Portugalii to po prostu „dziewczyna”, w Brazylii to obraźliwe określenie kobiety. W Brazylii mów moça albo menina.
bicha: w Portugalii potocznie oznacza „kolejkę”, w Brazylii to obraźliwe określenie geja. W obu krajach bezpieczniej mówić fila.
puto: w Portugalii to potocznie „dzieciak”, w Brazylii oznacza „wkurzony” (wulgarnie) albo jest obelgą. Nie używaj go w Brazylii w znaczeniu „dziecko”.
propina: w Portugalii to czesne na studiach, w Brazylii łapówka.
apanhar: w Portugalii często „złapać” (np. autobus), w Brazylii najczęściej „dostać lanie”. W Brazylii autobus się pega: pegar o ônibus.
O innych pułapkach językowych pisałam w postach o brazylijskim slangu (gírias) i o tym, jak przeklinają Brazylijczycy.
Anglicyzmy
W Brazylii pod wpływem kultury amerykańskiej w codziennym języku przyjęło się sporo angielskich słów, często z nowym znaczeniem: shopping (centrum handlowe), delivery (dostawa jedzenia), mouse, show (koncert). W Portugalii częściej używa się rodzimych odpowiedników: centro comercial, entrega ao domicílio, rato, concerto. Ciekawostką jest to, że mimo tylu anglicyzmów niewielu Brazylijczyków mówi płynnie po angielsku. Pisałam o tym w osobnym poście.
Pisownia: jedna reforma, dwie normy
W 1990 roku kraje portugalskojęzyczne podpisały Acordo Ortográfico, porozumienie ujednolicające pisownię. W praktyce wprowadzano je w kolejnych latach, a w Brazylii i Portugalii w pełni obowiązuje od połowy lat 2010. Mimo to pewne różnice zostały, bo zapis zależy od wymowy.
Antônio / António: w Brazylii daszek, w Portugalii kreska, bo samogłoska brzmi inaczej
fato / facto: fakt
recepção / receção: recepcja
equipe / equipa: drużyna, zespół
registro / registo: rejestr
Jeśli uczysz się portugalskiego brazylijskiego, trzymaj się brazylijskiej pisowni. W Portugalii zrozumieją ją bez problemu.
Czy Brazylijczycy i Portugalczycy się rozumieją?
Tak, ale zrozumienie jest asymetryczne. Portugalczykom zwykle łatwiej zrozumieć Brazylijczyków: brazylijskie telenowele, muzyka i YouTube są w Portugalii bardzo popularne od dziesięcioleci, a wyraźne samogłoski ułatwiają rozumienie. Brazylijczycy mają mniej kontaktu z portugalskim europejskim, a redukcja samogłosek sprawia, że na początku bywa dla nich trudny do zrozumienia, zwłaszcza w szybkiej mowie.
Ciekawostka: w 2021 roku portugalskie media pisały o rodzicach, którzy zauważyli, że ich dzieci mówią z brazylijskim akcentem i używają brazylijskich słów, na przykład grama zamiast relva (trawa) czy ônibus zamiast autocarro. Powodem były godziny spędzane przed filmikami brazylijskich youtuberów dla dzieci, takich jak Luccas Neto.
Warto też pamiętać, że Brazylia i Portugalia to nie jedyne kraje portugalskojęzyczne. Portugalski jest językiem urzędowym również w Angoli, Mozambiku, Republice Zielonego Przylądka, Gwinei Bissau, Wyspach Świętego Tomasza i Książęcej oraz Timorze Wschodnim, a także jednym z języków urzędowych Gwinei Równikowej i Makau. Wymowa w krajach afrykańskich jest pod wieloma względami bliższa europejskiej.
Jak rozpoznać akcent brazylijski i portugalski: ćwiczenie dla ucha
Najlepszy sposób, żeby wyćwiczyć ucho, to słuchać obu odmian i zwracać uwagę na kilka sygnałów.
Sygnały, że słyszysz Brazylię:
wyraźne samogłoski, także na końcu słów („telefoni”),
„czi” i „dżi” w słowach typu dia, noite, tarde,
„u” zamiast „l” na końcu sylaby („Braziu”),
você i zaimek przed czasownikiem („você me ama?”).
Sygnały, że słyszysz Portugalię:
„połknięte” samogłoski i dużo spółgłosek obok siebie („tlfon”),
twarde „t” i „d” przed „i”,
„sz” na końcu słów („dojsz”) (uwaga: w Rio też!),
tu z końcówką „-s” i zaimek po czasowniku („amas-me?”).
Czego posłuchać:
Brazylia: muzyka Caetano Veloso, Gilberto Gil, Marisa Monte czy Anitty. O Caetano i tropikalizmie pisałam w osobnym poście. Seriale: 3% i Coisa Mais Linda (Netflix), telenowela Avenida Brasil.
Portugalia: fado w wykonaniu Marizy czy Any Moury. Seriale: Glória i Rabo de Peixe (Netflix).
Dobre ćwiczenie: posłuchaj tej samej piosenki albo tego samego zdania w obu wersjach (w internecie łatwo znaleźć filmiki porównujące akcenty) i spróbuj wyłapać powyższe sygnały.
Której wersji portugalskiego warto się uczyć?
To zależy od celu:
Portugalski brazylijski, jeśli planujesz podróż do Brazylii, masz partnera lub rodzinę z Brazylii, interesuje Cię brazylijska muzyka, seriale i kultura, albo chcesz rozumieć jak najwięcej treści w internecie. Brazylijczycy stanowią zdecydowaną większość osób mówiących po portugalsku.
Portugalski europejski, jeśli chcesz mieszkać, studiować lub pracować w Portugalii, albo zdawać egzaminy certyfikacyjne według norm z Portugalii.
Wielu Polaków uważa brazylijską wymowę za łatwiejszą na początek, bo wyraźne samogłoski pomagają rozpoznawać słowa ze słuchu. To jednak kwestia indywidualna. Najważniejsze, żeby wybrać jedną odmianę jako bazę i się jej trzymać, a drugą traktować jako trening dla ucha. Mieszanie wymowy z Rio z gramatyką z Lizbony w jednym zdaniu brzmi dla obu stron dziwnie, ale nie przejmuj się: to naturalny etap nauki i zrozumieją Cię i tu, i tu.
Najczęstsze błędy Polaków
Nauka z materiałów z Portugalii przed wyjazdem do Brazylii i odwrotnie. Sprawdzaj, jaką odmianę przedstawia kurs, aplikacja czy podręcznik. W aplikacjach często wybierasz to już na starcie.
Mówienie „tu” z portugalską odmianą czasownika w Brazylii. Nie jest to błąd, ale brzmi dla Brazylijczyka „po portugalsku”. Na start bezpieczniej używać você.
Używanie você do starszych osób i przełożonych w Portugalii. Tam lepiej o senhor / a senhora.
Wymawianie wszystkiego „tak, jak się pisze”. W portugalskim to nie działa: leite w Brazylii to „lejczi”, a carro to „kahu”.
Słowa-pułapki, takie jak rapariga czy puto, przeniesione z portugalskiego europejskiego do Brazylii.
Traktowanie portugalskiego jak „hiszpańskiego z innym akcentem”. Pisownia jest często podobna, ale wymowa i wiele słów zupełnie się różnią. Pisałam o tym w poście o hiszpańskim w Brazylii.
Najczęstsze mity o portugalskim
„Portugalski z Portugalii to oryginał, więc jest lepszy”. Obie odmiany rozwijały się przez pięćset lat, a w niektórych cechach to brazylijski zachował więcej z dawnego portugalskiego.
„Brazylijczycy upraszczają język”. Brazylijski portugalski ma swoje zasady, normę literacką i ogromną literaturę, od Machado de Assisa po Clarice Lispector.
„Brazylijczycy i Portugalczycy się nie rozumieją”. Rozumieją się, choć czasem potrzebują chwili, żeby przestawić ucho.
„Portugalski to prawie hiszpański”. Osoby mówiące po portugalsku zwykle rozumieją hiszpański lepiej niż odwrotnie, ale ze słuchu to wyraźnie różne języki.
Podsumowanie
Portugalski brazylijski i europejski to jeden język w dwóch wersjach, trochę jak angielski brytyjski i amerykański, choć różnice w wymowie są tu większe. W Brazylii usłyszysz pełne samogłoski, „czi” i „dżi”, „u” zamiast „l” i você. W Portugalii: „połknięte” samogłoski, „sz” na końcu słów, tu i zaimki po czasowniku. Do tego sporo różnic w słownictwie, z kilkoma pułapkami, które warto znać, zanim wsiądziesz do samolotu.
Nie ma lepszego ani gorszego portugalskiego: jest ten, który pozwoli Ci rozmawiać z ludźmi, na których Ci zależy.
Na koniec małe ćwiczenie: jak w Brazylii wymówisz słowa noite, Brasil i carro? (Odpowiedź: „nojczi”, „Braziu”, „kahu”.) Więcej brazylijskiego portugalskiego w małych porcjach pokazuję na Instagramie @brazyliada, a raz w miesiącu wysyłam newsletter Brasletter. Jeśli wybierasz się do Brazylii, podstawowe zwroty na podróż znajdziesz też w moim ebooku „Brazylia dla początkujących”.
FAQ: najczęściej zadawane pytania o portugalski brazylijski i europejski
Jaki język jest w Brazylii? W Brazylii językiem urzędowym jest portugalski, a dokładniej jego brazylijska odmiana. W Brazylii nie mówi się po hiszpańsku, choć w miejscowościach przy granicy z krajami hiszpańskojęzycznymi wiele osób go rozumie.
Czy portugalski w Brazylii i w Portugalii to ten sam język? Tak. To jeden język w dwóch odmianach, które różnią się wymową, częścią słownictwa, użyciem zaimków i niektórymi konstrukcjami gramatycznymi, podobnie jak angielski brytyjski i amerykański.
Czym różni się portugalski brazylijski od europejskiego? Najbardziej wymową: w Brazylii samogłoski są pełne i wyraźne, w Portugalii często redukowane. Ponadto w Brazylii mówi się zwykle você, a w Portugalii tu, zaimki stoją w innym miejscu w zdaniu, a wiele codziennych słów jest innych (np. ônibus i autocarro, czyli autobus).
Czy Brazylijczycy rozumieją Portugalczyków? Zwykle tak, choć na początku portugalski europejski bywa dla nich trudniejszy ze względu na „połykane” samogłoski. Portugalczykom łatwiej zrozumieć Brazylijczyków, bo od lat słuchają brazylijskiej muzyki i oglądają brazylijskie telenowele i filmiki.
Którego portugalskiego lepiej się uczyć? Brazylijskiego, jeśli interesuje Cię Brazylia, podróże po Ameryce Południowej, brazylijska kultura albo masz partnera z Brazylii. Europejskiego, jeśli chcesz mieszkać lub pracować w Portugalii. Najważniejsze, żeby wybrać jedną odmianę jako bazę.
Czy portugalski brazylijski jest łatwiejszy dla Polaków? Wielu uczących się tak uważa, bo wyraźne samogłoski ułatwiają rozumienie ze słuchu, a dźwięki takie jak „cz”, „dż”, „ń” i nosówki znamy z polskiego. Gramatyka obu odmian jest w większości wspólna.
Jak się wymawia „Brasil” po portugalsku? W Brazylii mniej więcej „Braziu”, z akcentem na ostatnią sylabę, bo końcowe „l” brzmi jak „u”. W Portugalii „Braził”.
Ile osób mówi po portugalsku? Około 260–270 milionów osób na świecie. Ponad 210 milionów to mieszkańcy Brazylii, a około 11 milionów to mieszkańcy Portugalii. Portugalski jest językiem urzędowym w dziewięciu krajach na czterech kontynentach.